Leave Your Message
*Name Cannot be empty!
* Enter product details such as size, color,materials etc. and other specific requirements to receive an accurate quote. Cannot be empty
Nasza niesamowita wycieczka grupowa do Huizhou: słońce, morze i mnóstwo śmiechu!
Wiadomości firmowe

Nasza niesamowita wycieczka grupowa do Huizhou: słońce, morze i mnóstwo śmiechu!

2025-08-19

Cześć wszystkim! Właśnie wróciłem z niesamowitej, trzydniowej wycieczki do Huizhou z całym Foshan Baijinyi Precise Technology Co., Ltd. Załoga – 15-17 sierpnia 2025 r. Stacjonowaliśmy w hotelu Xianghai Hot Spring Resort, tuż przy zatoce Shuangyue. Naprawdę, było mnóstwo słońca, morza i nieustannego śmiechu!

BJY 3.jpg

Dzień 1: Plażowa atmosfera i błogość grillowania
Rozpoczęliśmy w parku Ganhai w zatoce Xunliao. Spacer po mieliznach pływowych, poszukiwanie muszelek i gonienie malutkich krabów? Czysta frajda! Szczerze mówiąc, najlepszą częścią było obserwowanie, jak niektórzy z nas przezabawnie grzęzną w piasku – śmiech i współpraca, gdy wyciągaliśmy się nawzajem. Po prostu grupa kolegów wygłupiała się i świetnie się razem bawiła.

BJY 1.jpg

Tego wieczoru? Klasyczny grill na plaży. Wszyscy się zaangażowali – gotowanie, serwowanie, rozmowy. Później po prostu relaksowaliśmy się przy ognisku, rozkoszując się tym przepięknym zachodem słońca i szumem fal. Niesamowicie relaksujący po całodziennych przygodach.

Zespół Foshan Baijinyi cieszy się plażą i pływami w Huizhou
Dzień 2: Mangrowce, kąpiele i zabawne wędkowanie
Następnego ranka udaliśmy się do Parku Czerwonych Namorzynów na wyspie Yanzhou. Mangrowce były oszałamiające – tak bujne i zielone, tętniące życiem. Dostrzegliśmy mnóstwo eleganckich czapli szybujących w powietrzu. Szczerze mówiąc, czuliśmy się jak w małym kawałku raju.

BJY 5.jpg

W hotelu wszystko kręciło się wokół wody! Pływaliśmy w morzu, pluskaliśmy się w basenie bez krawędzi... a potem postanowiliśmy spróbować łowić ryby na morzu. Nawet najmniejszy połów wzbudzał salwy śmiechu i wiwatów! Cały dzień był pełen zabawy od początku do końca.

BJY 7.jpg

Dzień 3: Szczęśliwe pożegnania i wspaniałe wspomnienia
Ostatni dzień był dość relaksujący. Zjedliśmy leniwy lunch, opowiadając sobie historie i śmiejąc się z naszych ulubionych momentów – wybryków na płyciźnie, wędkarskich triumfów (choćby tych drobnych!), pływania. Mieliśmy niesamowite szczęście z idealną pogodą, dzięki czemu udało nam się całkowicie uniknąć pobliskiego tajfunu. Wracając do domu, mieliśmy pełne serca, a telefony pękały w szwach od zdjęć.

BJY 4.jpg
Ta podróż naprawdę przypomniała mi, jak fantastyczny jest nasz zespół. Śmialiśmy się do rozpuku, pomagaliśmy sobie nawzajem i stworzyliśmy wspomnienia, o których wiem, że będziemy rozmawiać przez długi czas. Szczerze? Nie mogę się doczekać, dokąd zaprowadzi nas nasza kolejna przygoda!

BJY 2.jpg